20 listopada, piątek. Obiecujących pozycji filmowych nie odnotowałem. Najwięcej kasy z pewnością przyniesie ostatnia część Igrzysk Śmierci; największą ciekawość wzbudzi Nad morzem Angeliny Jolie; mnie najbardziej zależy na Slow West z Michaelem Fassbenderem. A na co wy się wybierzecie?
20 listopada:
Igrzyska Śmierci: Kosogłos część 2
Druga część trzeciej części. Potężna machina do zarabiania pieniędzy, która wypromowała Jennifer Lawrence i stworzyła z niej supergwiazdę. To już ostatni akt ekranizacji powieści Suzanne Collins i z tego co czytałem, najbliższa książkowemu pierwowzorowi. Ponoć też najsłabsza. Reżyserią ponownie zajmie się Francis Lawrence, w obsadzie, oprócz JL, Josh Hutcherson, Woody Harrelson, Julianne Moore.
Slow West
Oprócz wysokobudżetowych hitów, Fassbender nie zapomniał o kinie autorskim i przynajmniej kilka razy w roku pojawia się u twórców niezależnych. Slow West to kino gatunkowe, western, który westernem niekoniecznie chce być... Oprócz Fassbendera grają Kodi Smit-McPhee i Ben Mendelsohn. Za kamerą John Maclean. Recenzja filmu pojawi się na blogu już niedługo.
Nad morzem
Druga premiera reżyserska Angeliny Jolie w tym roku. Po średnio przyjętym Niezłomnym, przyszedł czas na Nad morzem, w którym Angelina gra ze swoim mężem Bradem Pittem. Ptaszki ćwierkają, że tym filmem, Jolie również nie podbije serc widzów. Oprócz Brangeliny, w obsadzie są: Melanie Laurent, Melvil Poupaud i Niels Arestrup.
Inne tytuły:
- Victoria - reż. Sebastian Schipper
- Parking - reż. Bence Miklauzic
- Bez granic - reż. Amirhossein Asgari
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz