Tour de Lance - tak swego czasu nazywano najważniejszy wyścig kolarski na świecie. Lance Armstrong był jedynym kolarzem w historii, który Klasyk wygrywał siedem razy z rzędu (!!!), w latach 1999-2005. Zapisał się w annałach jako znakomity cyklista, z których został bezwzględnie wymazany. Powód? Doping. Wybitny sportowiec stał się wybitnym koksiarzem, który całą swoją karierę oparł na oszustwie i cynicznej postawie, gwarantującej mu bezgraniczne uwielbienie wszędzie, gdzie tylko się pojawiał. Film Stephena Frearsa to zapis nie tyle upadku kolarza, co całego dopingowego procesu, którego Armstrong był 'ojcem chrzestnym'.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lee Pace. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lee Pace. Pokaż wszystkie posty
piątek, 6 listopada 2015
poniedziałek, 5 stycznia 2015
Hobbit: Bitwa Pięciu Armii (2014)
Peter Jackson kończy Hobbita. Łezka kręci się w oku, bo nie ważne jak zły byłby film, to każdy pobyt w tolkienowskim Śródziemiu był czymś zupełnie niesamowitym. Orki, elfy, krasnoludy, drzewce, hobbity... Można by jeszcze długo wymieniać. Nie uwierzę, że nikt nie zatęskni za ekranizacjami Jacksona - Nowozelandczyk zrobił dużo dobrego dla kina i jego filmy już na stałe wpiszą się do w kanon klasyki kinowej. I nawet jeśli Hobbit wielokrotnie ocierał się o granicę kiczu - ok, wypunktujmy to ale z przymrużeniem oka, bo kończy się epoka a nam zostanie odświeżanie płyt DVD z przygodami bohaterów Tolkiena.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

