Co było grane na Broadway'u, niech zostanie na Broadway'u. Musical Stephena Sondheima i Jamesa Lapine'a doczekał się swojej filmowej interpretacji, a zabrał się za to Rob Marshall, człowiek odpowiedzialny za Chicago. Wszystko to spod disneyowskiego stempla, którego baśniowe imperium powiększa się błyskawicznie. Plejada gwiazd, która udowadnia, że śpiewać potrafi oraz świetne piosenki to jednak za mało - Tajemnice lasu to film zwyczajnie nudny.
