Za nami 87. Ceremonia wręczenia Oscarów - niespodzianek raczej nie było a i poziom nominowanych filmów za wysoki nie był. Najlepszym obrazem (słusznie!) wybrano Birdmana, zaś Ida zdobyła statuetkę dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Ale o tym już wszyscy wiecie. Coś się kończy, coś się zaczyna. Oscary 2015 przeszły do historii, pora zacząć odliczanie do następnej ceremonii - wpadł mi do głowy pewien pomysł na filmowy cykl, w którym mniej więcej raz na tydzień będę starał się przypominać filmy, które w jakiś sposób z Oscarami są związane. Chodzi o obrazy wyróżnione statuetkami, nominacjami a także o takie, z którymi wiążą się oscarowe ciekawostki. Ciekawe na ile starczy mi wytrwałości...
