środa, 28 stycznia 2015

Wielkie oczy (2014)



Szalony Tim Burton pojawia się u mnie po raz pierwszy. Nigdy nie byłem fanem jego specyficznych filmów, ale doceniam to, w jaki sposób na swojej odmienności wyrobił sobie markę. Wielkie oczy to film wymykający się z dotychczasowej burtonowskiej konwencji. Jest... normalny i dotyka normalnego tematu - historii Margaret Keane, malarki, której obrazy miały jedną wspólną cechę - wszystkie postaci wyróżniały się dużymi ślepiami. Jednak reżyser eliminując charakterystyczne elementy swojej twórczości, pozbawił filmu ciekawości i uczynił jednostajnym. Nie dostrzeżemy Burtona w Burtonie. 






niedziela, 25 stycznia 2015

Birdman (2014)



Alejandro González Iñárritu wymierza siarczysty policzek nie tyle kinu, a jego otoczce. Bezlitośnie wyśmiewa jego pochodne, zaczynając od showbiznesu go nakręcającym a kończąc na celebryckim kulcie i obsesji 'bycia'. Jednak Birdman to nie tyle satyryczny kuksaniec w stronę Hollywood a wycieczka w głąb upadłego aktora, którego sława przeminęła 20 lat temu. Obsesyjna próba ponownego zaistnienia obfituje w tragikomiczne sytuacje, gdzie szczery śmiech zastępują momenty refleksji. W rezultacie otrzymujemy dojrzały film, jeden z najlepszych w ostatnim czasie.





czwartek, 22 stycznia 2015

7x7: Tydzień #3


Trzeci tydzień nie obfitował ciekawymi filmami. Raczej odkurzałem starocia. Z nowości obejrzałem oscarową Grę tajemnic oraz zeszłoroczną Lucy. Zachwytów nie było. Mały przegląd filmowego tygodnia, zapraszam.





środa, 21 stycznia 2015

Okiem na scenę #12



Myślałem, że zeszłotygodniowy kadr będzie trudny. Chyba nie był, bo KinoKoneser rozgryzł zagadkę w kilka minut. Chodziło o film Pan od muzyki. Tym razem bez podpowiedzi - zaczynajmy!



sobota, 17 stycznia 2015

Gra tajemnic (2014)


Alan Turing - genialny matematyk, kryptolog, ojciec dzisiejszych komputerów. Przy tym człowiek aspołeczny, ukryty homoseksualista. Morten Tyldum dostał w ręce naprawdę ciekawy materiał, z którego można było skroić świetne widowisko. Dostajemy jednak ledwie 'porządne' kino operujące znanymi schematami, a fascynująca postać Turinga zostaje dość szybko odarta z tajemnic. Kierunek w którym prowadzi nas Tyldum wydaje się mylny - Gra tajemnic to opowieść biograficzna, gdzie złamanie kodu Enigmy (z resztą mocno naciągane) miało być wątkiem pobocznym. Zamiast emocjonalnego obnażenia matematyka, Turing walczy o atencję widza z Christopherem, swoim genialnym wynalazkiem.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...