Jeżeli zabieram się za recenzję filmu dokumentalnego, to tylko dlatego, że mną wstrząsnął. Z reguły zdarza się to bardzo rzadko, zazwyczaj raz na pół roku. Tak było w marcu, kiedy obejrzałem Scenę zbrodni, szokujący obraz masowych morderstw w Indonezji. Zatoka delfinów też dotyczy mordu. Tyle, że zamiast ludzi, z zimną krwią zabija się delfiny. Gdzieś przeczytałem, że nie ma co się nad tym rozczulać, przecież codziennie umiera ogromny odsetek ludzkości. Zgoda, ale takie podejście stanowi mocne fundamenty do zbudowania znieczulicy. Jeżeli człowiek nie musi, niech nie zabija.
poniedziałek, 20 października 2014
niedziela, 19 października 2014
Okiem na scenę #2
Jest niedziela, więc czas na drugi etap 'Okiem na scenę'. Tak jak pisałem - pierwszy kadr okazał się bułką z masłem, a chodziło oczywiście o Gliniarza z Beverly Hills z niezawodnym Eddie'm Murphy'm, o którym kiedyś coś tam pisałem :) Pora na fotografię z następnego filmu.
sobota, 18 października 2014
Miasto 44 (2014)
Właśnie mija miesiąc od premiery filmu Jana Komasy. Recenzję obiecałem, więc pojawić się musiała. Natomiast co do filmu... już nie pamiętam, kiedy ostatnio raz byłem tak zniechęcony do zajęcia miejsca w sali kinowej. Nieustannie przypominana 70. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego zrobiła swoje. Przesyt. Znużenie. Niechęć. Ale przemogłem się - co z tego wyszło? Batalistyczne widowisko z niesamowitym rozmachem technicznym ( cokolwiek by to znaczyło ). Recenzji najbardziej oczekiwanej premiery roku już się nagromadziło - pora na kolejną, moją.
środa, 15 października 2014
Okiem na scenę #1
Konkursów na rozpoznanie filmowych kadrów było, jest i będzie jeszcze wiele - łatwiejszych, trudniejszych czy kompletnie nierozwiązywalnych. Ja proponuję pogodzenie wszystkich tych warunków i stworzenie czegoś co będzie nie za łatwe, nie za trudne ale jak najbardziej do odgadnięcia :)
środa, 8 października 2014
Annabelle (2014)
reżyseria: John R. Leonetti
scenariusz: Gary Dauberman
obsada: Annabelle Wallis, Ward Horton,
Tony Amendola, Alfre Woodard
Na powrót po tak długiej przerwie przygotowałem coś lekkiego, abym przypadkiem się za bardzo nie rozpisał. Przed państwem Annabelle - lalka, której nigdy nie dałbym swojemu dziecku i z pewnością nie posadził na półce wśród innych zabawek. Tu nie chodzi tylko o jej brzydotę - Annabelle ma jeszcze inną cechę. Jest źródłem zła.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




